Witam goraco po malej przerwie za ktora bardzo przepraszam ... Zakonczylismy juz zmagania w rundzie jesiennej. Zajelismy 8 miejsce , ale straty sa male wiec w przyszlym sezionie zabierzemy sie za odrabianie . Ostatni mecz przegralismy na boisku lidera w Koscianie 3:0 ,ale oglnie runde uwazamy za dobra w naszym wykonaniu ... bywaly gorsze dni ale zawsze potrafilismy sie podniesc i zwycierzac ...
Pozdrawiam :)
Dodane przez kwiatek
dnia grudzień 12 2007 09:30:39 ˇ
42 Komentarzy ˇ
1060 Czytań
Dziś Czantoria wygrała na własnym boisku 2;1 z Mochami bramki dla Czantorii trafił
Tomasz Dryka (2) . Mecz był wyrównany ale minimalną przewadze miała Czantoria już
na samym początku meczu Mochy prowadziły ale nie cieszyli się długo z prowadzenia
po pierwszych 40 min.było juz 1-1 a potem tylko Czantoria była przy piłce już na początku 2 polowy było 2-1 i takim wynikiem zakończył się mecz Pozdrawiam Miłosz.
Dziś o godz. 12 została wkopana nowa tablica dzięki czemu będzie można zobaczyć wynik meczu Bardzo dziękuje w imieniu całej drużyny Panu Grzegorzowi . Już jutro mecz z Mochami zapowiada się ciekawie zapraszam wszystkich na mecz mam nadzieje że wygramy potrzebujemy tych 3 punktów pozdrawiam Miłosz
Dziś o godz. 11 Czantoria Seniorzy wygrali na własnym boisku 3;1 z Przemętem
Bramki dla Czantorii trafili ; Maciej Przybyła (1) Marcin Adamczak (2) Przez Całom pierwszą pułowę dominowała tylko Czantoria już na początku meczu miał okazje oko. z 20 metrów z rzutu wolnego M. Adamczak ale minimalnie obok słupka i po 10 min. miał kolejną okazje na trafienie bramki wyszedł sam na sam z bramkarzem ale piłka minęła poprzeczkę bramki .W 40 min. meczu dogodną sytuacji na trafienie bramki zmarnował Wiechu.W drugiej połowie śmielej zaatakował Przemęt z 30metrów zawodnik Sportingu uderzył w góry róg bramki ale czujny bramkarz Czantorii sparował piłkę na rzut rożny .Przemęt śmiało atakował Gościeszyn dobrze grał z kontry .Najlepszy zawodnik meczu był ; Marcin Adamczak pozdrawiam Miłosz
Niestety cos zawiodlo w meczu z Sokolem Wroniamy ... Mimo bardzo duzej przewagi gospodarze nie potrafili strzelic brami w drugiej polowie spotkania ... Goscie w ostatniej minucie meczy wyprowadzili kontre i zdobyli bramke na wage 3 pkt ... Zawodnikow Czantori ogranelo zalamanie ... Miejmy nadzieje ze w nastepnym meczu Czantoria odbuduje to co prezentowala w 3 i 4 kolejce :) pozdrawiam Kwiatek